Złoto przebija barierę 5.000 dolarów i ponownie rozpala szaleństwo na punkcie bezpiecznych aktywów

  • Cena złota po raz pierwszy przekroczyła 5.000 dolarów za uncję i osiągnęła rekordowy poziom około 5.100 dolarów.
  • Eskalację wspierają słabość dolara, spadek realnych stóp procentowych i rosnąca niepewność geopolityczna.
  • Banki centralne, inwestorzy indywidualni i duże fundusze zwiększają swoją ekspozycję na złoto jako zabezpieczenie.
  • Srebro podąża za tym trendem i przekracza 100 dolarów za uncję, przy czym w tym roku wzrosło o ponad 50%.

Ewolucja ceny złota powyżej 5.000 dolarów

El Złoto przebiło nowy pułap psychologiczny i techniczny, osiągając powyżej 5.000 dolarów za uncjęTen bezprecedensowy poziom potwierdza najintensywniejszy okres wzrostu wartości metalu od końca lat 70. XX wieku. To, co do niedawna wydawało się mało prawdopodobne, zmaterializowało się w ciągu kilku miesięcy, w otoczeniu charakteryzującym się nietypowym połączeniem ryzyka ekonomicznego, politycznego i finansowego.

Ten skok ceny akcji nastąpił po kilku latach gwałtownych wzrostów i w klimacie, w którym Zaufanie do dolara, obligacji skarbowych i zdolności rządów do zarządzania swoim długiem osłabło.W praktyce złoto znów zajmuje centralne miejsce w portfelach inwestorów prywatnych, instytucjonalnych i banków centralnych. tarcza przeciwko inflacji, zmienność i niepewność geopolityczna.

Rekord historyczny: od 2.000 do ponad 5.000 dolarów za uncję w ciągu zaledwie kilku lat

Cena złota przekroczyła 5.000 dolarów za uncję

Cena uncji złota była nawet wymieniana na rynkach międzynarodowych nieco ponad 5.100 dolarów na ostatnich dziennych maksimach, po łańcuchowaniu kilka kolejnych sesji Tylko w poniedziałek cena odnotowała wzrost o prawie 2,5%, co dodatkowo umocniło historyczny kamień milowy.

Ruch staje się jeszcze bardziej uderzający, gdy spojrzymy na niego z pewnej perspektywy: W styczniu 2024 r. cena metalu ledwo przekroczyła 2.000 dolarów za uncję.Do połowy sierpnia tego samego roku po raz pierwszy przekroczyła już 2.500 dolarów. Od tego czasu wartość uncji wzrosła ponad dwukrotnie, przyspieszając jej wzrost w całym 2025 roku i jak dotąd w 2026 roku.

W roku 2025 złoto miało już wyjątkowy rok, przeszacowania bliskie 64%-70%, co stanowi najlepszy wynik roczny od 1979 r.Na początku 2026 r. wzrosty były kontynuowane: różne źródła rynkowe szacują skumulowany wzrost w tym roku na ok. 16%-18%, po tym jak pod koniec grudnia ubiegłego roku metal ten przekroczył barierę 4.500 USD.

To zachowanie skłoniło niektórych analityków do mówienia o prawdziwym „wskaźnik strachu” na rynkachPo ponad dwóch latach intensywnego wzrostu cena złota wzrosła ponad dwukrotnie, a wielu inwestorów w instrumenty pochodne i opcje już przygotowuje się na scenariusze z jeszcze wyższymi cenami.

Oczekiwania na przyszłość pozostają ambitne: Firmy takie jak Goldman Sachs prognozują ceny na poziomie około 5.400 dolarów za uncję Pod koniec roku L'Union Bancaire Privée ma cel w okolicach 5.200 dolarów. Inni eksperci idą dalej i nie wykluczają, że cena może zbliżyć się do 6.000 dolarów, jeśli napięcia geopolityczne i presja na waluty będą się utrzymywać.

Rola globalnej niepewności i „efekt Trumpa”

Niepewność polityczna i rosnące ceny złota

Odbicia cen złota nie można wyjaśnić wyłącznie technicznymi czynnikami rynkowymi. Tłem jest stały wzrost niepewności geopolitycznej i politycznej.ze Stanami Zjednoczonymi w centrum wielu napięć. Decyzje i groźby ze strony administracji Donalda Trumpa Wywołały one zaniepokojenie wśród inwestorów, którzy szukają zabezpieczenia przed potencjalnymi wstrząsami.

W ostatnich tygodniach pojawiło się kilka kwestii: groźby nałożenia 100% taryf na kanadyjski eksport, jeśli Kanada podpisze umowę z ChinamiSpory z Unią Europejską o przyszłość Grenlandii, debaty na temat możliwej interwencji wojskowej w Wenezueli i obawy przed kolejnymi przypadkami częściowego zamknięcia rządu USA z powodu impasów budżetowych w Kongresie.

Ponadto Naciski Trumpa na Rezerwę FederalnąPubliczna krytyka obecnego prezesa banku centralnego, Jerome'a ​​Powella, i spekulacje na temat mianowania następcy bardziej skłonnego do obniżania stóp procentowych (którego profil uważano za bardziej „gołębi”), nasiliły wrażenie, że polityka pieniężna USA może stać się mniej przewidywalna.

Dyrektor zarządzająca Międzynarodowego Funduszu Walutowego Kristalina Georgieva podsumowała sytuację klimatyczną, stwierdzając, że „Niepewność jest nową normą”wskazując na złoto jako bardzo wyraźne odzwierciedlenie tej sytuacji. Analityk Capital.com, Kyle Rodda, zauważył, że obecny wzrost cen tego metalu odzwierciedla „kryzys zaufania do administracji USA i aktywów denominowanych w dolarach”, podejmowane na podstawie decyzji postrzeganych jako nieprzewidywalne.

W rezultacie dla wielu globalnych inwestorów Złoto stało się domyślnym zabezpieczeniem na wypadek nieoczekiwanej inflacji, korekt na giełdzie i wstrząsów geopolitycznych.Menedżerowie, tacy jak Max Belmont z First Eagle Investment Management, opisują ten metal jako „odwrotność zaufania”, rodzaj ubezpieczenia na czasy, gdy kierunek polityki i gospodarki jest kwestionowany.

Słaby dolar, niskie realne stopy procentowe i wahania na rynkach walutowych

Związek między dolarem a ceną złota

Pomijając szum polityczny, otoczenie makroekonomiczne okazuje się szczególnie sprzyjające dla złota. Spadek wartości dolara amerykańskiego w stosunku do innych głównych walut zadziałało jako dodatkowy impuls, obniżyć koszt zakupu złota dla posiadaczy euro, jenów i innych walut.

W ostatnich sesjach wartość dolara spadła o blisko 2% w ciągu kilku dni, zbiegło się ze spekulacjami na temat możliwej skoordynowanej interwencji Stanów Zjednoczonych i Japonii mającej na celu wsparcie jenaSama myśl, że Bank Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku sondował banki i inwestorów w sprawie kursu wymiany jena do dolara, wystarczyła, aby wywołać silne odbicie japońskiej waluty, wzmacniając presję na spadek wartości dolara.

Kontekst ten łączy się z niewygodną rzeczywistością, z którą zmaga się wielu oszczędzających: Rzeczywiste stopy procentowe (tj. uwzględniające inflację) utrzymują się na bardzo niskich poziomach, a w niektórych obszarach nawet ujemnych.W takich warunkach koszt alternatywny posiadania złota – które nie generuje ani kuponów, ani dywidend – jest postrzegany jako niższy, co zachęca do zakupów. Aby lepiej zrozumieć rolę aktywa bezpiecznej przystani W tych okolicznościach wielu ekspertów podkreśla jego znaczenie.

Różne instytucje finansowe podkreślają tę ideę. Analitycy ING podkreślają, że Słaby dolar, niskie realne stopy procentowe i utrzymująca się niepewność polityczna przyczyniły się do wzrostu atrakcyjności aktywów materialnych.Gwałtowne wahania na niektórych rynkach długu, takich jak w Japonii, i rosnąca niechęć inwestorów do wysokich wydatków fiskalnych w gospodarkach rozwiniętych wzmocniły ucieczkę w kierunku tradycyjne schroniska.

Rynki opcji również odzwierciedlają ten scenariusz. Tak zwane „Odwrócenie ryzyka” na złocie w ciągu jednego miesiącaCena opcji, będąca wskaźnikiem nastrojów i pozycjonowania inwestorów, wzrosła do poziomów nieobserwowanych od kwietnia 2024 r. Stratedzy, tacy jak Christopher Wong z Oversea-Chinese Banking, wskazują, że ceny opcji pokazują, że rynek zabezpiecza się przed większymi ruchami wzrostowymi. dodanie premii za ryzyko geopolityczne i zaufanie do wartości metalu.

Srebro na rekordowo wysokim poziomie i metale jako barometr strachu

Droga do złota nie jest samodzielna. srebrnyZłoto, tradycyjnie towarzyszące złotu w okresach awersji do ryzyka, również osiągnęło rekordowe poziomy. Cena uncji z łatwością przekroczyła 100 dolarów i oscylowała wokół 109-110 dolarów, notując kilka kolejnych dni rekordowych wzrostów.

Jak dotąd w 2026 r. Srebro zgromadziło ponad 50% przeszacowańPrzemawia za tym zarówno jego rola jako aktywa bezpiecznej przystani, jak i silny popyt przemysłowy, powiązany z sektorami takimi jak elektronika, energetyka słoneczna i motoryzacja. Ten podwójny aspekt wyjaśnia, dlaczego w kontekście obaw gospodarczych, ale także transformacji energetycznej, jego wyniki okazują się jeszcze bardziej imponujące niż samego złota.

Według analityków ING, Mniejsze rozmiary rynku srebra i jego powszechne zastosowanie w przemyśle wyjaśniają szybkość wzrostu cen.Stosunek ceny złota do ceny srebra zmniejszył się do nieco ponad 50-krotności, najniższego poziomu od 2011 r., co wskazuje, że ten drugi metal zyskuje na wartości w stosunku do pierwszego.

Kilku ekspertów zgadza się z tym Gwałtowne wzrosty cen obu metali stanowią barometr niepokoju na rynkach.Podczas gdy indeksy giełdowe i niektóre wskaźniki zmienności implikowanej pozostają stosunkowo stonowane, gwałtowny wzrost cen złota i srebra jest dla wielu najbardziej widocznym objawem awersji do ryzyka politycznego i finansowego. Dla inwestorów indywidualnych zainteresowanych pozycjonowaniem dostępne są poradniki na stronie wartości schronienia które oferują wskazówki.

Ten schemat został wzmocniony w ostatnich okresach napięć, takich jak wojny na Ukrainie i w Strefie Gazy, interwencja Waszyngtonu w Wenezueli, czy też napięcia handlowe i dyplomatyczne między Stanami Zjednoczonymi a różnymi partnerami, od Iranu po Kanadę i samą Unię Europejską. Z każdym wstrząsem zwiększa się przepływ w kierunku metali szlachetnychpotwierdzając swoją rolę jako „ręcznej” bezpiecznej przystani, na co zwrócił uwagę analityk Fawad Razaqzada z Forex.com.

Banki centralne, dług publiczny i inwestorzy instytucjonalni

Kolejnym istotnym filarem rajdu złota jest zakupy banku centralnego i długoterminowe obawy dotyczące rosnącego długu publicznego W gospodarkach rozwiniętych wiele organów monetarnych w ostatnich latach zdywersyfikowało swoje rezerwy, zmniejszając bezpośrednie zaangażowanie w dług USA i zwiększając swoje zasoby złota w sztabkach. zakupy banku centralnego były kluczowym czynnikiem.

Podstawowym argumentem jest to, że w odpowiedzi Przy stale rosnącym poziomie zadłużenia inflacja może stać się dla państw drogą ucieczki.Dla niektórych inwestorów instytucjonalnych i długoterminowych oznacza to, że posiadanie złota jest sposobem na zachowanie siły nabywczej w obliczu potencjalnej, długotrwałej deprecjacji walut fiducjarnych. Dlatego wielu doradców wymienia… argumenty za inwestowaniem w fundusze złota jako alternatywę dla zdobycia rozgłosu.

Dane dotyczące pozycjonowania na rynkach kontraktów terminowych wzmacniają to przekonanie. Fundusze hedgingowe i duzi spekulanci zwiększyli swoje długie pozycje netto w złocie do najwyższych poziomów od kilku tygodni.spodziewając się dalszych okresów zmienności i kontynuacji zakupów dokonywanych przez instytucje i banki centralne.

Międzynarodowe instytucje finansowe zgadzają się, że napięcia geopolityczne, oficjalne zakupy rezerwowe i strukturalne deficyty dostaw To pozostawia metale szlachetne w stosunkowo silnej pozycji. Ograniczony wzrost produkcji górniczej, w połączeniu z korektami w bilansie fizycznym, dodatkowo zwiększa presję wzrostową na rynku, na którym nikt nie wydaje się skłonny do agresywnej gry na spadki wbrew trendowi.

Europa i Hiszpania w obliczu nowej mapy bezpiecznych aktywów

W tym globalnym kontekście reakcja w Europie, a w szczególności w Hiszpanii, nie trwała długo. Europejscy zarządzający aktywami i banki inwestycyjne po raz kolejny zwrócili się w stronę złota jako kluczowego elementu strategii obejmujących wiele aktywów.zwłaszcza w portfelach denominowanych w euro, które mają zrównoważyć ekspozycję na instrumenty o stałym dochodzie i tradycyjne akcje. Trwają również dyskusje na temat tego, które z nich. aktywa bezpiecznej przystani Mogą lepiej wpasować się w te strategie.

Firmy o silnej pozycji na kontynencie, takie jak Schroders czy T. Rowe Price, podkreślają, że Metale nadal oferują wyraźne korzyści dywersyfikacyjneNiska korelacja z tradycyjnymi aktywami finansowymi pomaga łagodzić okresy stresu, a w dłuższej perspektywie może przyczynić się do poprawy, choć w niewielkim stopniu, całkowitej skorygowanej o ryzyko stopy zwrotu.

Menedżerowie wskazują, że warunki, które historycznie wspierały złoto —Niepewność polityczna, napięcia instytucjonalne i ryzyko geopolityczne— pozostają bardzo obecne w obecnej sytuacji. Dlatego wielu doradców zaleca strukturalną, aczkolwiek umiarkowaną, alokację metali szlachetnych w portfelach długoterminowych, zarówno dla klientów indywidualnych, jak i instytucjonalnych.

Podmioty takie jak UBS wskazują również, że Trudno jest szybko zwiększyć podaż złota.W otoczeniu spadających stóp procentowych w USA, słabnącego dolara i wysokich deficytów budżetowych w głównych gospodarkach, uwaga nieuchronnie przenosi się na popyt. Jeśli popyt utrzyma się na wysokim poziomie – czy to ze strony banków centralnych, funduszy, czy drobnych oszczędzających – wsparcie cen może trwać dłużej niż oczekiwano.

Jednak kilku europejskich analityków wprowadza również niuanse ostrożności. Po Niektórzy uważają, że po niedawnym silnym wzroście cen potencjał krótkoterminowy może być ograniczony.Jeśli nie dojdzie do znaczących wstrząsów w polityce gospodarczej lub stopach procentowych, wielu ekspertów będzie nalegać, aby złoto traktować jako aktywa stabilizujące i ochronne, a nie jako spekulacyjną inwestycję mającą na celu zastąpienie innych klas aktywów.

W każdym razie fakt, że Złoto ponownie znalazło się w centrum debaty inwestycyjnej w Europie To już ma znaczenie. W krajach takich jak Hiszpania, gdzie bezpośrednie inwestycje w metale szlachetne były tradycyjnie mniej powszechne niż na innych rynkach, obserwuje się odrodzenie zainteresowania funduszami specjalistycznymi, funduszami ETF opartymi na fizycznym złocie oraz rozwiązaniami powierniczymi dla inwestorów preferujących pośrednią ekspozycję.

Cena uncji wzrastająca powyżej 5.000 dolarów stała się czymś więcej niż tylko prostym faktem rynkowym: Jest to widoczny wyraz momentu, w którym inwestorzy kwestionują niektóre pewniki ostatniej dekady —od stabilności głównych walut po przewidywalność polityki pieniężnej — i poszukują bezpiecznych przystani z historią, choć niepozbawionych ryzyka i zmienności.

bonos
Podobne artykuł:
Niemiecka obligacja i złoto: partner taneczny do inwestycji