Zarabianie fortuny na inwestycjach w akcje, gdy rynki rosną, jest łatwą częścią. Najtrudniejszą częścią jest utrzymanie inwestycji w akcje, gdy bessa daje o sobie znać. Jeśli w tych czasach chcesz inwestować w akcje, oto kilka wskazówek, co powinieneś zrobić ze swoim portfelem.
Nie próbuj zarabiać pieniędzy poprzez zwarcie akcji
Jeśli nie jesteś bardzo doświadczony lub nie potrzebujesz pilnego ubezpieczenia, prawdopodobnie powinniśmy unikać krótkich zapasów. A jeśli planujesz krótką sprzedaż akcji, aby zrekompensować straty poniesione w tych miesiącach, zdecydowanie lepiej jest trzymać ręce na krześle i za wszelką cenę unikać krótkiej sprzedaży. Zarabianie na krótkich pozycjach może być największym wyzwaniem, przed jakim stoją zarówno inwestorzy detaliczni, jak i profesjonalni. Dzieje się tak dlatego, że akcja cenowa jest zupełnie inna po stronie ujemnej niż po stronie dodatniej.
Wyjaśnienie działania krótkiej sprzedaży akcji. źródło: IG
Dywersyfikuj ryzyko naszej inwestycji w akcje狀
Podczas bessy nie wszystkie nasze aktywa inwestycyjne spadają. W rzeczywistości aktywa defensywne, takie jak obligacje, w przeszłości zapewniały atrakcyjne zwroty w środowiskach, w których spadały inwestycje w akcje. Prawdą jest, że w obecnej sytuacji część z tych aktywów może zostać zakwestionowana, jednak jest bardzo mało prawdopodobne, że wszystkie aktywa spadną w tym samym czasie, a już na pewno nie na dłuższy okres. Jeśli na przykład Rezerwa Federalna drastycznie podniesie stopy procentowe, bonos Stanowiłyby kiepskie zabezpieczenie dla naszej inwestycji w akcje. Złoto powinno jednak sobie poradzić w tej sytuacji.
Dywersyfikacja jest doskonałym sprzymierzeńcem inwestowania w akcje. Źródło: Serwetka Finanse
Musimy zadbać o to, aby mieć zdywersyfikowany portfel w przypadku różnych scenariuszy ryzyka. Nie tylko złagodzimy straty podczas bessy, ale także ograniczymy potrzebę przewidywania, jakie będzie następne otoczenie makroekonomiczne.
Nie próbuj wyznaczać momentu, w którym inwestowane są akcje⏱️
Możemy sprzedać naszą inwestycję w akcje i poczekać, aż burza minie. Skąd więc będziemy wiedzieć, kiedy wrócić do inwestowania w akcje? O wiele łatwiej to powiedzieć niż zrobić, więc nie powinieneś tego próbować. Zamiast tego prostą, ale skuteczną strategią jest rozłożenie inwestycji w akcje w czasie. Kupowanie regularnej kwoty w regularnych odstępach czasu (znane również jako uśrednianie kosztu w dolarach) to świetny sposób na zakup większej ilości aktywów, gdy ceny są niskie, i mniej, gdy są wysokie.
Przykład wpisów uśredniających wpisy w dolarach. Źródło: Punkt Przydziału
To skutecznie obniża naszą średnią cenę wejścia. To mechaniczne podejście ma również inne zalety. Gwarantuje, że zainwestujemy, gdy rynek ponownie wzrośnie, zmniejsza ryzyko, że kieruje nami chciwość i strach, a także jest tak prostym planem, że wyeliminuje główne źródło zmartwień.
Mieć zdefiniowaną strategię inwestowania w akcje
Kup i trzymaj może być najlepszym sposobem zabezpieczenia się podczas bessy, ale ci, którzy naprawdę chcą zysku, będą musieli przejść od pasywnego podejścia długoterminowego do aktywnego podejścia krótkoterminowego. Aktywni inwestorzy zawsze szukają kolejnego ruchu. Od pary walutowej, która osiąga lepsze wyniki niż jej podstawy, po strategię dynamiki, która jest alokowana do najsilniejszych aktywów. Traderzy ci nieustannie próbują zidentyfikować kolejny zwrot na rynku, na którym mogą zyskać. Musimy jednak mieć przewagę, jasno określony proces inwestowania w akcje i mnóstwo wolnego czasu na analizę sektorów inwestycji w akcje i wdrażanie ich strategii.
Przykład strategii skalpowania. Źródło: CMC Markets
Jeśli chcesz zagłębić się w bardziej taktyczne podejście, przeczytaj książkę profesjonalnego inwestora Brenta Donnelly’ego Sztuka handlu walutami to książka, która opowiada o tym, co jest potrzebne, aby odnieść sukces w inwestowaniu krótkoterminowym i co jest potrzebne każdemu, kto chce działać bardziej taktycznie, niezależnie od klasy aktywów, w którą inwestuje.
Nie daj się ponieść chciwości螺
Niezwykle trudno jest określić, w którym momencie cyklu gospodarczego się znajdujemy, gdy jesteśmy w jego środku, ale ogólna chciwość i strach przed rynkiem inwestycji giełdowych zazwyczaj dostarcza całkiem dobrej wskazówki. W późnej fazie cykli byków i na początku bessy chciwość ma tendencję do napędzania inwestycji w akcje. Innymi słowy, inwestorzy inwestują w aktywa o wyższym ryzyku (takie jak akcje spółek technologicznych, obligacje śmieciowe i kryptowaluty) oraz inwestują w coraz bardziej złożone produkty finansowe (takie jak SPAC).

Wyjaśnienie SPAC. Źródło: Bankowość Inwestycyjna Lugar
W takich czasach lepiej jest grać bardziej defensywnie, na przykład poprzez bardziej zdywersyfikowany portfel lub większą alokację w sektorach defensywnych, takich jak inwestowanie w podstawowe towary konsumpcyjne lub akcje spółek użyteczności publicznej. Kiedy jednak ceny inwestycji w akcje odnotowują duży spadek (historycznie o 20% lub więcej), a media są w przeważającej mierze pesymistyczne, inwestorzy wpadają w panikę i masowo sprzedają. To właśnie wtedy musimy zacząć wykazywać się chciwością, przechodząc od sektorów i aktywów defensywnych do sektorów i aktywów bardziej cyklicznych i wrażliwych ekonomicznie.
Inwestuj w akcje o „wartości względnej”.
Ogólnie rzecz biorąc, spadki na giełdzie nie oznaczają, że nie możemy zarabiać na inwestycjach w akcje. Jednym ze sposobów zarabiania pieniędzy na rynkach bessy jest inwestowanie w akcje o „wartości względnej”, w ramach którego zajmujemy pozycję długą na jednym aktywie i krótką na innym. Te długie i krótkie transakcje są uważane za „bezwzględne zyski”, ponieważ nie zależą od ogólnego kierunku rynku, ale raczej od tego, jak radzi sobie jeden składnik aktywów w porównaniu z innym. Na przykład zarówno inwestycje w akcje uznaniowe, jak i podstawowe towary konsumpcyjne spadają wraz ze spadkiem na szerszym rynku, ale inwestycje w akcje podstawowych towarów konsumpcyjnych, które są bardziej defensywne, generalnie spadają w mniejszym stopniu niż akcje uznaniowe. Dlatego w przypadku uznaniowej pozycji długiej na towary i krótkiej krótkiej, zwroty zależą od lepszych wyników jednego sektora od drugiego, a nie od ogólnego kierunku rozwoju rynku.
Nie zapomnij sporządzić planu inwestycji w akcje️
Jeśli nie mamy planu na moment, w którym rynki uderzą w obszar bessy, jego utworzenie musi być najwyższym priorytetem. Nawet jeśli jesteś inwestorem typu „kup i trzymaj”, może być Ci trudno nic nie robić, gdy rynki spadają o 70%, a wszystkie media ogłaszają koniec światowej gospodarki, jaką znamy.
Nasz plan może być tak prosty, jak przyklejenie karteczki samoprzylepnej z napisem „Nigdy, przenigdy i pod żadnym pozorem nie sprzedam” na ekranie komputera, ale to wciąż plan. A myślenie o tym, co zrobimy, a czego nie zrobimy z wyprzedzeniem, może zadecydować o różnicy między zrujnowaniem naszych portfeli na zawsze a zapewnieniem im najlepszej pozycji umożliwiającej wykorzystanie ewentualnego ożywienia gospodarczego.